Czasem bywa tak, że niektóre tytuły trafiają do nas, tak zupełnie przypadkowo. Ich pojawienie się jest zupełnym zaskoczeniem. Tak było ze mną i \”Dzieckiem wspomnień\”. Nie prosiłam o ten tytuł i kiedy wyjęłam go ze skrzynki mocno się zdziwiłam. Nie ciągnęło mnie do niego, myślałam że będzie o klasycznych trudnościach wychowania dziecka, problemach z pracą…


