W końce zebrałam się w sobie i przeczytałam drugą część historii Raven, która to w poprzednim tomie bardzo przypadła mi do gustu. Rzekłabym, że nawet bardzo jak na gatunek romansowy. Jak wiadomo kategoria nie moja ulubiona, ale dla wampirów w nowym i jakże ciekawym wydaniu zrobiłam wyjątek. Byłam ciekawa co też, autor zaserwował w Shadow…


