Byłam bardzo ciekawa tej książki ze względu na to, że żywo interesowałam się losami konkursu na powieść fantastyczną organizowanego przez wydawnictwo Czwarta Strona. Wydawnictwo odstąpiło od przyznania wyróżnień i skupiło całą uwagę na zdobywczyni pierwszego miejsca – co wskazuje, że powieść zasługuje na uznanie. Zachwyciła mnie objętość. Wydawnictwa bardzo rzadko decydują się na wypuszczanie siedmiusetstronicowych…


