Od warszawskich targów książki, na biurku, przy którym pracuję, mam kartkę z hasłem, że miłość to kubek kawy o ósmej rano w poniedziałek, nie wiedziałam skąd to pochodzi, a tu proszę, korzystając z różnych spadków nastroju, postanowiłam sięgnąć po nowość na polskim rynku wydawniczym. Morze pomysłów na bezmiar szczęścia i chociaż zwykle jestem strasznie sceptyczna,…


